Dnia 2018-06-19 o godz. 08:02 saintclair napisał(a):
> Panie Fizol... Cogito Ergo Sum...
> Wpisy w języku zrozumiałym dla wszystkich są skrupulatnie kasowane, bo prawda?
> Vide drugi wątek
Mój Święty Panie - nie wiem czym zasłużyłem sobie na tytuł " Panie Fizol " w sieci.
W moim prostackim odczuciu, tak się pisze, gdy chce się od interlokutora odciąć.
Dać mu do zrozumienia, żeby się zbytnio nie spoufalał.
Ty lubisz rzucać perły przed wieprze, ja lubię sprawdzać, czy te perły nie są z Jabloneksu...
Cóż, konflikt charakterów. Na szczęście nikt nam nie mówi / jeszcze ! /, że musimy być tacy sami.
Pytanie o " kasowanie prawdy " jest czysto retoryczne, bo kasownik i tak nie odpowie. Nieprawdaż?
@elemelek
Ty, sąsiedzie drogi - piszesz w języku dla mnie zrozumiałym, bo ojczystym.
Tyle, że lubisz przykalamburzyć, i trzeba sięgać po zwoje zapasowe.
Nie mam ich zbyt wiele, i wyszło mi, że pytanie o kolację dywidendową jest adresowane do naszego łacinnika.
No bo ja się jednak rozglądam za tym tłumaczem:).