no tak to jest że w pierwszych fazach hossy czy też rosnącego rynku jak zwał tak zwał, wykazujemy przesadną ostrożnośc i realizujemy zbyt szybko zyski, to normalne. NIe mam teraz pod ręką takiego rankingu fajnych niedużych zdrowych spółek sprzed hossy w 2007, rankingi były z rok wczesniej, w których od poprzedniego dna było a to 800% a to 1500% i potem strasznie się dziwimy skąd to wszystko sie wzięło, nie? Nawet nie mówię o fazie skrajnego przewartościowania bo do tego hohoho daleka droga. ACE to spółka która czy tak czy siak za trochę zaliczy 4cyfrowy w % wzrost od dna bessy, a jak wysoko 4 cyfrowy to pokażą wyniki, ale o te chyba nie macie obaw w tej branży. Pamiętam takigo gościa sprzed paru lat jak mówił że 6 razy sprzedawal i 6 razy kupowałl ten sam walor i utłkł 600%, tyle że w tym czasie jak był sprzedany uciekło mu drugie tyle. Taki stosunek przerywany nie jest zdrowy, w każdym razie nie na każdym walorze.