Prezesa Kostowskiego też w to wliczasz ?:p Bo miał wjechać jak car na białym koniu i zrobić porządek a wyszło jeszcze gorzej hehe. I to wjechał w idealnym momencie. Przed ogłoszeniem projektu po którym by kurs poszedł do góry. Przed wynikami lutowymi które są za chwilę a powinny być w miarę dobre i też kurs poszedł by do góry. Jeśli chodzi o pracowników to się firmy na nich rzuciły jak Jehowy na klamkę