nie przyjmuję twych przeprosin, bo nie wierzę w twą szczerość i dawno straciłeś mój szacunek...
jesteś zbyt chwiejny w poglądach i zachowaniu, by ci ufać...
co do spędzania czasu - jedni piją, inni znaczki zbierają, inni tracą na dacie, inni biegają, a ja lubię obserwować te spółkę i o niej pisać...
co do samotności - z rozbawieniem czytam, co piszesz i nie zamierzać polemizować z twą katatymią, no i nie wiesz, ile osób z rozbawieniem czyta ze mną twe wpisy :D
a twoje zagadki są twoje...