"Skąd? Ze źródła, jest telefon na stronie, można zawsze zadzwonić, ja to zrobiłem. "
Ba! Można nawet napisać e-maila (XXI wiek jest i w tej spółce). Choć na odpowiedź czekam jakieś 18 miesięcy. W drugim przypadku wystarczył tydzień.
"Mają pojawić się wszystkie wymagane przez GPW infa i tyle w temacie."
Ufff. To całe szczęście. Zresztą czy w poniedziałek czy 10 lipca i tak nic nie poprawi postrzegania zarządu. Że zacytuje klasyka "Nie nazywajmy szamba perfumerią".
"Dziwie się tylko pozostałym co mają akcje i siedzą cicho, żadnych zapytań, telefonów tak jakby im zwisało, czy akcje mają czy nie."
Pytania padły na ZWZA w 2012 r. Efekt znany starym bywalcom forum. Dla przypomnienia. Wniosek do KRS wg zapewnień zarządu złożony w lipcu. Do KRSu wpływa dziwnym trafem dopiero we wrześniu. Zdaje się, że zarząd nie jest w stanie tego wytłumaczyć i dobrze wiemy dlaczego.
Padło pytanie o rejestrację emisji serii Ł w KDPW i złożenie wniosku do GPW. Odpowiedź ze spółki nadeszła w lutym br. Odpowiedź była stekiem bredni co potwierdziło postępowanie w tej materii zarządu. Ale nie ze mną te numery....
Tak więc przywołując jedynie kilka kwestii odpowiedź jest dla większości oczywista. Na cholerę pytać kogokolwiek o cokolwiek skoro zapowiedzi działań zarządu nie są dotrzymywane czy wręcz realizowane? To jest rzecz jasna pytanie retoryczne.