Jakie spadki? Piękny młot nam się dziś wyrysował, nie marudź. Rok temu sam segment jubilerski wyceniany był na 65 mln zł. Pokaż mi drugą firmę, która ma wysokie marże i zwiększa przychody 50% rok do roku.. Spółka obecnie jest tak niedowartościowana, że za chwilę może zacząć wchodzić tu jakiś fund. Od kwietnia zacznie obowiązywać ustawa o split payment, wiec będą mogli wrócić do wszystkich dostawców krajowych a wpływ na płynność będzie taki jak w 2016 roku - tzn zwroty VAT do 30 dni. Nie będą też ponosić żadnej odpowiedzialności za ewentualne nieprawidłowości u kontrahentów. Ten odwrócony VAT od początku był niefortunny a problemy płynnościowe ze względu na długie zwroty VAT dotykały wiele branż i przedsiębiorstw i to było zgłaszane jako duży problem. Dlatego Morawiecki z ekipą przygotowali split payment, który powoduje, że nie możesz wyciągnąć pieniędzy z dedykowanego rachunku VAT w banku dla siebie, ale możesz z niego opłacać należny VAT na rachunki VAT dostawców - więc i wilk jest syty i owca cała - ponieważ skarbówka ma więcej czasu na wykrycie nieprawidłowości i zablokowanie kasy na kontach a spółki nie mają problemu z płynnością - albowiem US ma 30 dni zwroty VAT (czyli sytuacja taka jaką Briju miało przed 2017 rokiem). Zmiany te pochwala też jeden z najbardziej uznanych specjalistów od podatków - prof Modzelewski, który już rok temu mówił, że odwrócony VAT wcale nie wpłynie na zmniejszenie wyłudzeń VAT a tylko zaszkodzi uczciwym przedsiębiorcom ze względu na blokowanie ich pieniędzy na długi czas. Ponadto nie może być tak, że uczciwi przedsiębiorcy ponoszą odpowiedzialność za to, że np w łańcuchu dostawców były jakieś nieprawidłowości. (Patrz przypadek Action i posłuchaj co ostatnio mówił prezes w wywiadzie). Ustawa o split payment przed tym zabezpiecza. W najbardziej optymistycznym przypadku firma rozwija się w wysoko marżowym segmentcie wyrobów jubilerskich w tempie +50% rocznie, od kwietnia zostaje reaktywowany segment surowcowy na takich wolumenach jak przed załamaniem - tzn ok 600 mln zł rocznie, oraz mamy jeszcze nowego zagranicznego dostawcę (jak firma twierdzi również będą to bardzo duże wolumeny) więc powiedzmy dodatkowo 200-400 nln zł rocznie. W przypadku realizacji tego scenariusza za rok akcje będą warte 80-100 zł. Trzymaj akcje i cierpliwie czekaj. Nawet w najgorszym przypadku - jeżeli nie będzie segmentu surowcowego to spółka będzie za rok - dwa lata wyceniana na 20 zł za akcję, co najmniej.