"Merytoryczna może być przyczyna, dlaczego ma spaść."
Przecież piszę od zawsze, że to słaba spółka jest.
Czy bycie słabą spółką, nie jest przyczyną merytoryczną?
Jeżeli ktoś byłby kulawy, to pisałbym, że jest za słaby, aby wygrać sprint na 100 metrów podczas igrzysk olimpijskich,
A Sławek ciągle by się upierał, żebym podał merytoryczną przyczynę, dlaczego twierdzę, że kulawy nie wygra tego sprintu.
A może faktycznie się mylę, i to Sławek ma rację, że Epigon będzie po 5 złotych - a kulawi wygrywają sprinty na igrzyskach.
Wszystko jest możliwe, szczególnie jeżeli przyjmiemy, że istnieją światy równoległe.