Wspomniałem o teorii fal Elliotta.
To piękne narzędzie analizy technicznej, jest jednak naprawdę trudne do przyswojenia, zrozumienia a następnie wykorzystania.
Musi być bezwzględnie potwierdzona analizą VSA, oraz formacjami świecowymi.
Można powiedzieć, że trudność polega przede wszystkim na umiejętności opisania korekt jakie występują po ruchach impulsowych.
Cała dotychczasowa bessa, jest zgodna z tą teorią. Jeśli do tej pory działała, to nie ma powodu aby zakładać, że działać nadal nie będzie.
Ci co do mnie napiszą, otrzymają wykres wigu 20 właśnie z opisaną korektą i to co z tego moim zdaniem wynika.
kolorowy wiatr