Tego się trzymajmy, mnie bardziej interesuje wysoki kurs akcji niż dywidenda. Tobie jednak pokrzyżowało to chyba plany, ponieważ pisałeś, że żyjesz z dywidendy. Chyba oznacza to oznacza , że nie długo będziesz opuszczał pokład. Ja bardziej nastawiam się na wzrost kursu niż na dywidendę , więc na pewno do końca roku będę trzymał akcje chyba , że wydarzy się coś złego lub kurs wzrośnie co najmniej o 150 procent