He he a ja widzę i widzę to jako sceptyk co do osoby pana prezesa że po początkowych wtopach zaczyna się coś dobrego dziać. Szczególnie zaskakuje mnie na plus dynamika sprzedaży samego Felka Prochnika. Za uszami sporo jeszcze mają ale widać że chyba w końcu wzięli się za odrabianie lekcji.