kolejny kołek
mnie nic nie boli
wszystko się sprawdza ale w dużo większym, zastraszającym tempie
jeszcze rok temu nie zakładałem bankructwa
w tym momencie 50/50
żeby było śmieszniej mam 13 kilo tego syfu po 8,30 i interesuje mnie ta spółka choćby z powodu mojego śladowego zaangażowania
i mnie np. martwi że zarząd drenuję spółkę, źle zarządza, nie potrafi zarządzać ryzykiem, nie potrafi raz na zawsze zakończyć budowy, kłamie, obiecuje, zmyśla i poniża drobnych
a jeżeli was nie, to nieźli z was akcjonariusze - tacy którym można narobić na głowę i się cieszą że dostali papu