A dziękuję, dziękuję za radę, ale wiesz co ??? Wolałem, kiedy każdy kupował po 7,50 po 6,30 albo i po 4,30 PLN... Wtedy był czas na zbieranie akcji i teraz na patrzenie jak każdemu razem z wieloletnimi dywidendami zrobiło się ponad 150% zysku... Prawdziwe kwoty nie biorą się z jęczenia na forum i czekania na +/- 2% w tydzień, a z czekania kilka lat na stabilny rozwój spółki, gdy spekuskoczki usiłują bezskutecznie swoimi jękami wystraszyć kogoś z akcji, by sprzedaż na małych obrotach choćby 20 tys. akcji zaniżyła cenę do 9 PLN, a tu na złość podjechało już prawie do 13 i nie ma powodu spadać, gdy VINDEXUS powoli ale pewnie rozpędza się i nabiera masy... Coraz większej i coraz bardziej przekładającej się na kurs... Pozdrawiam każdego, kto dawniej kupował, bo widział VINDEXUSA o wiele tańszego, a zwyczajnie stabilnie rosnącego i przez to bardzo wartościowego, bo teraz albo wsiadasz do pociągu za 11 - 13 PLN albo popatrz jak sobie ciuchcia jedzie króliczku zrozpaczony :)