Zatem gratulacje dla każdego, kto zgromadził wiele kilogramów akcji VINDEXUS po cenie sporo niższej od obecnej i spokojnie czeka na to, co nieuniknione, gdy w pewnym momencie większe spekuskoczki i fundusze zauważą odpowiednio już wielką skrajnie niedowartościowaną rodzinną spółkę windykacyjną... Pozdrawiam każdego, kto widzi w sprawozdaniach finansowych VINDEXUS to, czego nie zobaczą gapiący się na sam kurs jego akcji :)