Ciekawe podejście. Zadłużenie było ale zrobili dla swoich esmije po 10gr. 2 etaty łatwo utrzymać z kasy akcjonariuszy. Operacyjnie w sumie nic się nie dzieje więc i kosztów nie ma bo i z czego? Ja tam siedzę na long na pewnych spółkach ale dlatego że sie rozwijają i kupowałem je w momencie gdy biznes de facto już istniał. A tu mam wrażenie że Cię ubrali pod te mega infa i akcje trzymasz bo strata na ten moment i nie ma sensu oddawać no liczysz na jakąś podbitke.
No chyba że chcesz tu oficjalnie stwierdzić że spoko spółka to śmiało xd