A ja miałem wiedzę i świadomość co Moonlit sobą reprezentuje, gdy wchodziłem w emisji po 2 PLN/akcja. Bardzo dokładnie zapoznałem się z prospektem emisyjnym. Ta Spółka bardzo dobrze ekonomicznie stała. Do zapaści doprowadził swoim zarządzaniem ówczesny Prezes. Nie mam nic przeciw Model Builderowi, chociaż nie można tak traktować inwestorów, by po przejęciu od nich środków finansowych (w emisji po 2 PLN/akcja) zrobić nieoczekiwane przemeblowanie w planach wydawniczych. Ludzie na co innego pisali się, a potem nagle co innego postawiono im przed oczami. Uważam mimo wszystko, że Model Builder to świetna gra graficzna, wirtualne rozwijające narzędzie, edukacyjne, testowe... Ludzie pod jej wpływem kupowali akcje w emisji po 5 PLN. Ale, żeby przy świadomości jej dużego zapotrzebowania sprzętowego nie zrobić rozeznania poziomu sprzętowego rynku na który planowano ją w przeważającej mierze dedykować? Myśleli tylko o zapewnieniu obsługi w języku mandaryńskim. Toż to zakrawa na skandal! W efekcie mały odsetek użytkowników chińskich/azjatyckich może ją bezproblemowo używać.
Mam nadzieję, że Spółka ponownie odżyje, chociaż w oparciu o w praktyce inny profil działalności.
Osobiście widzę to w nieokreślonej przyszłości jako połączenie z Notorią dla jej wsparcia programistycznego lub jakieś bardzo silne powiązanie z nią. Jakby konsorcjum. Obecnie ich polityka informacyjna praktycznie nie istnieje, więc człowiek tylko gdyba i może mieć wyłącznie przeczucia. Przydałby się jakiś wywiad z Prezesem i dziennikarskie pociągnięcie go za język. Ale na mój nos to jest nieujawnianym zamierzeniem obecnych zarządzających.