Dnia 2024-06-16 o godz. 14:25 ~Wiewiórka napisał(a):
> BBI to wał. Posłuchajcie sobie wywiadów z preziem tak sprzed 5 lat i ile z jego gadek się spełniło
5 lat temu kurs wynosił 0,63 zł. Potem było scalenie (x10), więc dziś akcja kosztowałaby 6.30. Kosztuje 4,20. A jeszcze wcześniej było pierwsze scalenie (x5). Nic z opowieści prezesa się nie ziściło, Nie ma skupu akcji, nie ma zysków dla akcjonariuszy, a mama tylko nieustanny wzrost koszt ow ogólnych zarządu i wzrastając, bizantyjskie wynagrodzenia członków zarządu. W 2007 roku WK na akcję wynosiła >58 złotych, dziś 16,46 zł. Wniosek: majątek spółki jest przejadany przez członków zarządu. Taka jest filozofia rządzenia prezesa i kumpli. Najpierw pożycza się miliony złotych na sfinansowanie wystawnych rządów prezesa i kumpli oraz długotrwałych projektów, potem, gdy po kilku latach uda się sprzedać zrealizowany projekt, zyski idą na spłatę obligatariuszy, bez pieniędzy których prezes nie mógłby się tuczyć, jego kumple również. A akcjonariusze zostają z pustymi obietnicami, że skup będzie realizowany, w domyśle wartość akcji będzie rosła. Nie ma skupu, wartość akcji spada, tak księgowa i ta rynkowa. Co obiecał prezes i zrealizował z pożytkiem dla portfeli akcjonariuszy? Czekam na przykłady?