I oczywiście nazywasz mnie naganiaczem, podczas gdy sam plujesz na spółkę powodując coś dokładnie odwrotnego: osłabnięcie zainteresowania kogokolwiek. Taka samospełniająca się przepowiednia. Ale masz pecha, bo ludzi trzeźwomyślących tutaj jest więcej. I nic nie pomoże ci zakładanie kolejnych wątków pod kolejnymi nickami.