Jak jakiś nieszczęśnik desperacko tego kursu broni. Nie ma niestety szans, wybrał najgorzej jak mógł. Tu trzeba zamknąć stratę i albo poszukać szczęścia gdzie indziej, albo po prostu skończyć z giełdą. Bo od początku było wiadomo czym jest ta spółka a ktoś kto tego nie wiedział jest albo początkującymą ofiarą przekrętu, albo ślepcem winnym samemu sobie