Kiedy patrze na Newag to zalewa mnie krew. Tylko sell, sell, sell i spadki w dol. Myslalem ze ostatnia konsolidacja da szanse na podbitke, ale sie mylilem. Mam tego dosc i zamykam ta pozycje zanim spadnie nizej.
Mysle nad przeskokiem na cos innego.
ZUE i Trakcja maja fajne perspektywy, niewykluczone ze dadza zarobic bo troche skorekcily, a wyniki coraz lepsze.
Mysle tez nad Apanetem - spolka fenomenalnie poprawila wyniki, czerpie kase z UE na potege w ramach modernizacji oswietlenia oraz jest na wsparciu fibonacciego 38% i w sumie on wyglada najlepiej.
Jak myslicie, przesiasc sie na Apanet czy cos innego?