tak jak Prezes sie w Uzhorodzie panoszył a ludzie nie dostawali wyplat i wszystkich uszukał a teraz chce zrobic inwestorów na niby rowery, jak by chciał te rowery produkować to by sobie zostawił zakład produlkcyjny na ukrainie bo taniej mozna robic, samo przeniesienie zakładu kosztowało z grodziska ponad 5 mln zl, a dofinansowanie na ukrainie w latach 2018-20 ponad 10 mln zl, a on te cale zaklady sprzedal za 5 mln zl - to sie nazywa przekret
a wycena byla na 10 mln euro a sprzedali za 5 mln zl - za tyle to porządny dom w warszawie mozna wybudowac a nie 2 zakłady
Karpicko sprzedane za 2 mln zl - a wyceniane bylo na 12 mln zl
sam zarabial sporo bo po 120 tys. zl miesiecznie plus premie, za 2019 dostał ponad 1 mln zl premii
to gdzie on niby te rowery chce skladac jak nie ma zakladu ani ludzi bo wszyscy zwolnieni albo odeszli?