Wytłumaczyć mj jak to jest, że był rajd pococidowy na 12zl a teraz jak dalej żyjemy w postcovidzie i ludzie bardziej dbają o dezynfekcję i czystość a w dodatku mamy większy popyt że względu na wojnę i ludzie kupują na potęgę tutaj i też żeby wysłać na wschód... wszystko to, a jednak kurs tak nisko. Czy jest to nadzieja? Czy kurs 12zl zrobiła wyłącznie spółdzielnia ze spekula?
Wiszę po 10zl i tracę nadzieję... jeżeli obecny kryzys nie ruszy tu kursem to czy po prostu nie zaksięgować straty is ie pożegnać?