Wg „kresek” doszliśmy do poziomu wsparcia.
Ja wszystko to co zaplanowałem do sprzedaży, sprzedałem.
Nie za bardzo jest co liczyć, ze po 2,50 się kupi. Jesli chce się coś kupić, trzeba brać od animatora. Spolka skupi jeszcze około 5k. Wiec przy braku podaży wrócimy na 2,80-2,90 na zakończenie skupu.
Pani prezes nie kupowała z rynku, bo może się „bała”, ze za duży obrót zrób i spolka za dużo musiałaby skupować?
Może czas pomyśleć czy niedługo jedynymi zleceniami nie będą te od animatora. Z akcjami zostaną sama kadra, pracownicy. Spolka skupiła już chyba wszystko od tych, którzy „stracili wiarę”. I podaży nie będzie. Problem tylko taki, ze popytu na horyzoncie tez nie widać. Skoro przy 2,50 stoi zlecenie na całe 1k akcji.