Patrzac na ilość akcji z wezwania to jest podejscie do objecia ponad 90% akcji I dopiero wtedy delisting. Kluczowa bedzie postawa Alianz I PPK bo ulica raczej nie wytrzyma i odpuści. Szkoda bo liczylem na wiecej a wisze na ponad 70 wiec bede do konca obserwowal I czekać na wiecej niż w wezwaniu. Maszynka do pieniedzy jest za dobra aby oddać w dywidendzie w najblizszych latach tyle kasy drobnym jak ja. Ale jesli Alianz sie nie ugnie to ci co zostana duzo zyskaja. Prawdopodobnie dywidendy beda bardzo duze I dadza zarobic krocie, oczywiscie dadzą zarobic tylko posiadaczom akcji. I tutaj mysle ze zagrywka typu "jak nam nie sprzedacie to my nie wyplacimy dywidendy" sie nie sprawdzi bo akcjonariusze potrzebuja tej dywidendy na splate pozyczek na ten skup akcji. Tam to sobie kminie ale moze sie myle, co wy na to? Ktoś coś doda, podpowie?