Dziś Prezes był w telewizji.
Widziałem ostatnie 3 wywiady i praktycznie to samo: - mnóstwo zamówień z KGHM, pełny portfel, Huta Miedzi, świetna sytuacja itp. I jak zawsze unikał mówienia o wyniku.
Tylko, gdy w sierpniu to mówił, to potem okazało się, że wynik za 3Q jakoś nie koresponduje z tą świetną sytuacją.
Przestałem wierzyć w te słowa, bo wolę widzieć rosnący zysk niż pełny portfel zamówień. Sytuacja jest fajna dla pracowników - mają sporo roboty, ale nie dla inwestorów.
Ciągle nierozwiązana jest sprawa spółki zależnej, która przynosi straty.
Przewiduję w 4Q zysku skonsolidowanego na poziomie takim jak w 3Q, a może nawet niższym niestety. ROE niewielkie ok. 5%. W aktywach nieruchomości za 40 mln zł, które nie przynoszą sensownych przychodów.
Mam wrażenie, ze spółka jest ustawiona tak, aby sobie fajnie egzystowała przy KGHMie i wynik jest mało istotny.
Akcje sprzedałem już wcześniej. Wrócę dopiero jak pojawi się coś bardzo pozytywnego w zysku netto.