Ze znaczeniem dywidendy bym mnie przesadzał, choć KGHM z pewnością o nią "poprosi" zarząd BPM.
Bardziej istotne są kwestie potencjału zamówień na cały 2013 rok i następny, w realiach gospodarczych zmuszających większość przedsiębiorstw do redukcji etatów niż rozkwitu. Okazuje się, że na przejęciu Quadry zyska nie tylko przejmujący. I za tą decyzję strategiczną chylę czoła przed Herbertem Wirthem!
Oczywiście miło by było gdyby zarząd BPM przeciął wrzód na tyłku w postaci niepłynnych nieruchomości, ale może nie muszą, bo nie stoją pod ścianą? I to też jest sygnał, że fundamenty core-biznesu Biprometu muszą być bardzo mocne, więc będą procentować skokowym wzrostem wartości spółki. Jej obecne niedoszacowanie tylko budzi uśmiech :-)
Co na to technika? Dziś mamy wzrost na bardzo dużych obrotach. Jeśli się zamkniemy na dużym plusie, to sytuacja będzie analogiczna do 4 kwietnia 2011 r.... Ale każdy decyduje za siebie: czy wchodzi, czy gra dalej, czy mówi pass.