Prawdziwa bessa objawia się przeważnie spadkami wszystkich spółek. Z tego co widać, międzynarodowa szajka w porozumieniu z krajowymi złodziejami tzw szmalcownikami gospodarki krajowej - obrabia drobnych ciułaczy polskich na najlepszych okresowo i wojennie potrzebnych i niezbędnych - spółkach węglowych. W miastach z blokowiskami - nie da się palić płotami.. A czas ewaluacji wojennej zbliża się jak topór kata. Nie będzie zdziwienia, jeżeli zdołują Bognę do ceny ok 8 - 10 zł - a tak to wygląda. A potem może być już nawet wzrost 200 - 300 , jak dobrze pójdzie. Kto uważa , że może być inaczej - niech to udowodni - na bazie tego, co złodzieje wyrabiają na spółkach węglowych. To nie wali z ukrycia jakiś fundusz emerytalny, lecz prawdopodobnie dwa złodziejskie banki - JP Morgan i Sachs. Doskonały duet złodziejski, który na takie wybiegi u siebie nie mógłby sobie pozwolić. W polskiej szulerni czują się jak ryby w wodzie. A wiadomo, rybie nigdy dosyć wody - zawistnemu cudzej szkody. A tych piewców o jakichś tam zyskach,120....140 zł i potężnych dywidendach, należałoby wyłapać i skierować na roboty przymusowe, pod nadzorem wybitnych i wyjątkowych złoczyńców-sadystów - celem odzyskania rozumu.. To żadna bessa - to zwykła okazja i czas okradania biednych przez bogatych. Wiadomo, okazje czynią złodziei...