- Wysokie ceny energii są szkodliwe dla całej europejskiej gospodarki – powiedział we wtorek w Brukseli wiceminister spraw zagranicznych Ignacy Niemczycki. Polska wychodzi w tej sprawie z konkretnymi rozwiązaniami. Jak poinformował Niemczycki, Polska przede wszystkim dąży do tego, by odsuwać w czasie dodatkowe rozwiązania powstające na poziomie europejskim, a powodujące zwiększenie cen energii.
Drugim - jak mówił polityk - jest kwestia reformy systemu ETS1, który obejmuje systemem opłat za emisje m.in. duże obiekty przemysłowe np. elektrownie. Niemczycki przyznał, że
już wcześniej planowana była rewizja ETS1, ujawnił jednak, że Polska będzie dążyła do tego, by rynek uprawnień ograniczyć tylko do tych obiektów, które faktycznie będą zainteresowane oraz do tych, które będą potrzebowały certyfikatów emisji. - Ważne, żeby uniknąć spekulacji na rynku - powiedział.
Dodał, że w UE trwają też dyskusje o wprowadzeniu np.
korytarza cenowego dla handlu uprawnieniami. - Czyli mielibyśmy jakąś pulę uprawnień do emisji. I gdy cena by szła zbyt wysoko, moglibyśmy upłynniać te uprawnienia, żeby cenę odpowiednio obniżyć. To są techniczne propozycje oparte w europejskich przepisach, ale które mogłyby spowodować, że ten narzut na cenę energii będzie mniejszy - tłumaczył.
Niemczycki podkreślił, że obniżenie cen energii leży w polskim interesie, dlatego też nasz kraj podnosi ten temat od dłuższego czasu. Jednocześnie, jak zauważył wiceminister, Polska wykonuje prace na rynku energii w rekordowo szybkim tempie. - Zmieniamy źródła energii i odchodzimy od paliw kopalnych, co jest korzystne dla gospodarki, ale trzeba robić to mądrze - ocenił.
Wiceminister Niemczycki we wtorek uczestniczy w posiedzeniu ministrów ds. europejskich przed marcowym szczytem UE w Brukseli, który będzie poświęcony m.in. konkurencyjności unijnej gospodarki.
więcej
https://www.wnp.pl/energia/gornictwo/polska-walczy-w-ue-o-niskie-ceny-energii-ma-konkretne-rozwiazania,1035485.html