Dziwie się wielu przedmowcom co to traktują firmy z gpw jak ruletkę. Patrzę na tą spółkę i widzę zespół, który ma zlecenia na działania IT (e recepta). Spółka zdobywa kolejne kontrakty a jak wiadomo wiele firm potrzebuje coraz droższych rozwiązań IT, które outsorsują. Skoro firma kosztuje obecnie 3,5 mln a ma pokazać zysk (jak sami piszecie) to po co traktujecie ją jak dobrą kartę w kasynie?
Nikogo tu nie naciągam i nie polecam kupna. Pomyślcie sami