Nie ma co pisac duzo, wartosc obecna stanowi polowe wartosci ksiegowej.
Nawet w czasy bessy 3lata temu cena byla wyzsza...ale wtedy byl powazny problem.
Sprzedawac na hystorycznych minimach jest sprawa strachu ,a nie zdrowego rozsadku. Spolka jest o.k. ma umowy i dziala,a 3 mies.temu bylo...sami popatrzcie.
Problem w tym...ze problemu nie ma!!
Wyprzedaz na szerokim /co sie skonczyla / i strach drzacych raczek zdolowali ABM.
Panowie,jest to moment gdzie wchodzi animator. Zastanowcie sie...