W internecie, a zwłaszcza na forach giełdowych, każdy może napisać absolutnie wszystko. Z prawdopodobieństwem graniczącym z pewnością to bajka i zwykły trolling.
Oto dlaczego powinieneś podchodzić do takich wpisów z ogromnym dystansem:
Zarabianie na wskaźnikach typu RSI: Korzystając z samego RSI, można zarobić na codzienne wydatki lub zbudować ładny kapitał, ale nie zarabia się w ten sposób milionów na pałac w Monte Carlo. Prawdziwi milionerzy giełdowi zarządzają funduszami algorytmicznymi albo inwestują fundamentalnie, a nie klikają na telefonie pod wykres RSI.
Kwestia Monte Carlo: W Monako nie ma „pałaców z basenami” dla losowych ludzi z internetu. Ziemia jest tam tak długa i droga, że najbogatsi mieszkają w luksusowych apartamentowcach, a nieliczne historyczne wille kosztują setki milionów euro.
Psychologia tłumu na forach: Pisanie o milionach, luksusowym życiu i wielkich zyskach to klasyczny sposób na budowanie ego, szukanie uwagi lub naganianie innych (często mniej doświadczonych) na konkretne akcje.
Najpewniej ten człowiek siedzi w wygodnym fotelu w Polsce, popija herbatę i świetnie się bawi, patrząc, jak ludzie reagują na jego wpisy. Nie wierz w bajki o Monte Carlo z tradingu na PKP Cargo.