Powoli zaczyna wyczerpywać się amunicja do spadziowego nagonu. Nie pracujące urządzenia-atrapy, rychła emisja, zarząd złożony z oszustów, sypanie przez grubasów - już nie działa na niezorientowanych. Kurs rośnie. Pojawił nawet naganiacz (mistrzu), który pogrzebał w internetach i sporządził papkę prawie-prawd o nowych regulacjach FDA, rychłej śmierci metody krio, końcówki, którą już ktoś wymyślił i się nie sprawdziła. Został perfekcyjnie wyjaśniony przez forumowicza ssss. Na tym polu zapadła cisza, bo już nie ma argumentów. Od dzisiaj mamy nowy trend: mieli złożyć dokumenty CC do FDA w sylwestra - max 2 stycznia - i nie złożyli. Co to znaczy? Nie dostaną FDA! Apeluję zatem do forumowiczów: pomóżmy naganiaczom z nowymi tematami. Na początek proponuję: na światowych rynkach dramatycznie podrożał ciekły azot w butlach i użycie CC jest już nie opłacalne bowiem przekracza ponad trzystukrotnie koszt operacji metodą PFA.