Puls Biznesu, pb.pl,03.11.2009 10:10
Konkursów o unijne pieniądze jest niewiele, za to pieniędzy mnóstwo.
Jeszcze w tym roku ruszy konkurs, w którym do wzięcia będzie pół miliarda złotych na budowę wiatraków i przyłączenie ich do sieci. Ogłosi go Instytut Paliw i Energii Odnawialnej (IPiEO) odpowiadający za działanie 9.4 unijnego programu Infrastruktura i Środowisko.
— W konkursie mogą brać udział zarówno przedsiębiorcy, jak i samorządy. Firmy mikro, małe i średnie dostają dodatkowe punkty w konkursie — mówi Magdalena Mielczarska-Rogulska z IPiEO.
Reklama:
Minimalna wartość projektu to 20 mln zł, maksymalna 40 mln zł. Dofinansowane może zostać 30-70 proc. wartości inwestycji.
Ważna wietrzność
— Trzeba doprowadzić cały projekt do "gotowości do wdrożenia": zakończyć uzgodnienia środowiskowe, posiadać wymagany wkład własny, zatwierdzone projekty budowlane, a także pozwolenia budowlane. Kluczowe jest posiadanie warunków przyłączenia do sieci energetycznej i raport wietrzności, co najmniej na podstawie rocznych badań) — mówi Piotr Oszytko z gdyńskiego BK Konsulting, które pomaga firmom przygotować inwestycję w wiatraki.
O dofinansowanie można też ubiegać się w Krajowym Funduszu Kapitałowym (KFK) Banku Gospodarstwa Krajowego. Na 25 mln zł z KFK liczy budujący farmy wiatrowe Atlantis Energy, spółka zależna giełdowego Atlantisu.
— Nasz wniosek jest już po pozytywnej ocenie formalnej, wkrótce Ministerstwo Rozwoju Regionalnego ma zatwierdzić ocenę merytoryczną. Będziemy też składać wnioski w kolejnych konkursach na dofinansowanie inwestycji w odnawialne źródła energii. Jest duża szansa, że zdążymy także na ten, który wkrótce ogłosi IPiEO — mówi Mariusz Patrowicz, inwestor, który kontroluje obie spółki.