wciąż to samo, ale niektórzy "myślą", ze złoty deszcz pada... :D
powtórzę swe pytania do naganiaczy na kupowanie daty:
- czemu ktoś tak intensywnie broni kursu przed spadkiem podawaniem tlenu i podbitkami za kieszonkowe, zamiast pozwolić na swobodne opadanie kursu i zbieranie jak najwięcej i jak najtaniej od tych rzekomo wystraszonych, skoro już żadnych zarobionych na tym poziomie nie ma?
- czemu po rzekomo wielkich wolumenach nie ma żadnego info o zmianach w akcjonariacie?
- czy rynek nie obawia się, iż kolejne truchła mogą jeszcze wypaść z szafy, gdy dociekania i podejrzenia SII i KNF zaczną się potwierdzać?
- niby kiedy, po jakiej cenie MCI ma ogłosić to wezwanie i czemu dotąd tego nie zrobiło?
- czy jest gdzieś choćby jakaś sensowna plotka, iż ktoś jest zainteresowany przejęciem daty?
- jaki interes miałby mieć MCI w ew. przejęciu i delistingu daty?