"I zawył wróg trąbami swymi pod bramą zwaną czwartą.
Uderzył taran w drewno twarde .Czy atak zrobić warto ?"
Panowie i Panie żarty się skończyły .
Po przejściu takich psychologicznych punktów oporu jak broniona od długiego czasu 4 , jest już tylko panika i pożoga.
I nikt z nas nie jest w stanie powiedzieć gdzie ta masakra się skończy i kto z nas przeżyje.
Ale na tą chwilę cały czas bronimy się.
Więc kto do cholery chce przeżyć, a nie chce naszczać w gacie i zrobić pod siebie to na mury ! Na wieże ! Do broni !