ostatnio kontrolnie nabyłem nieduży pakiecik i zastanawiam się czy aby nie za wcześnie
niepokoi brak popytu przy dosyć sporej i coraz aktywniejszej podaży
wyniki 4 kwartału wg zapowiedzi i tradycyjnie były dobre, ale płace jednak tłamszą rentowność i tłamsić będą - przy obecnym rynku pracy małe firmy mogą się ratować tylko ucieczką do przodu - łapaniem lepszych kontraktów, negocjowaniem warunków
poślizg 3kw był tłumaczony wpływem czynników jednorazowych, ale właśnie dlatego 4kw będzie wielkim sprawdzam
no i właśnie jest ryzyko, że może ktoś nie musi sprawdzać, bo np. już wie :)