Poniższy post jest skierowany przede wszystkim do „nadaktywnych”, których jak od dłuższego czasu obserwuję, większość postów ma na celu deprecjonowanie spółki nieprawdziwymi a często wręcz oszczerczymi informacjami. Nie da się już czasami czytać niektórych znawców i nie wiem czy zdajecie sobie sprawę, że tego typu działanie podchodzi pod wykroczenie opisane w art. 183 ust.1 ustawy o obrocie, który mówi, że kto dokonuje manipulacji, o której mowa w art. 12 tego rozporządzenia, podlega grzywnie do 5 000 000 zł albo karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5, albo obu tym karom łącznie. Jednocześnie w Rozporządzeniu MAR, którego lekturę także polecam można przeczytać o rozpowszechnianiu za pośrednictwem mediów, w tym Internetu fałszywych informacji.
Warto wiedzieć takie rzeczy, bo czasami nie da się już czytać tego co niektórzy wypisują i szlag mnie trafia jak kolejny poinformowany wrzuca swoje wypociny, a jak chcesz się czegoś dowiedzieć to nie da się znaleźć niczego konstruktywnego, tylko jest masa nic nie wnoszących komentarzy z dupy albo jakieś gównoburze, które zaśmiecają forum. Dlatego zanim opublikujecie kolejne „wiarygodne” czy informacje „z pewnego źródła” sprawdźcie jaki jest stan waszych oszczędności albo jak szybko jesteście w stanie zebrać dużą sumę i czy na pewno stać Was na zapłacenie ewentualnej grzywny. A jak nawet macie zapas gotówki to sądzę że można te pieniądze zagospodarować w lepszy sposób.
Przeglądając to forum jestem pewien że nadejdzie dzień, w którym zainteresowani stracą cierpliwość i na poważnie potraktują to co się tutaj dzieje. Myślicie, że prokuratora nie jest w stanie ustalić waszej tożsamości? Występek z art. 183 ust.1 ustawy o obrocie jest przestępstwem ściganym z oskarżenia publicznego, a nietrudno znaleźć tu osoby, które naprawdę niewiele dzieli od przekroczenia tej cienkiej niewidzialnej granicy oddzielającej fantazje od wizyty w prokuraturze.