bylem tu jako wierny akcjonariusz prze ostatnie 6 lat.
najpierw kupiłem po 13 zł, potem dokupiłem po 13,5 .
nie zapisałem się na wezwanie asseco , chyba po 20 zł. już nie pamiętam.
liczyłem ze warto czekać.
i co teraz 3,5 !
ktoś policzy 15000 szt 13 zł. ile straciłem .na sygnity.
ale otrzeźwiałem . sprzedałem to g..no i kupiłem alme.
już o tym pisałem.
i w 2 sesje odrobiłem stratę z odsetkami i jeszcze sowita nawiązką.
radze wam jest tyle okazji - nie liczcie na cud którego tu nie bedzie.
mimo wszystko życzę wam powodzenia bo gdybym nie zaryzykował an almie to bym dzisiaj był w waszej sytuacji.
życie i giełda mówią nie warto być wiernym !!!