Tego nie widziałem w gamingu od dawna. Ciekawe, czy sprzedający miał świadomość, że sprzedał wszystko po cenie zamknięcia, czyli jeśli ktoś chciał kupić za 0,85 to i tak kupił za 0,7. Lepiej mógł to wywalić w trakcie sesji. Akcjonariusze ze smakiem zjedliby taki baton za 0,85. W poniedziałek podejrzewam powrót do okolic 0,9.