Albo policja wypożyczyła sobie jego komputer i nie ma na czym sadzić kolejnych komentarzy. Albo dostał polecenie, żeby się wyparował, bo w to, że nie ma czasu i zajęty jest ważniejszymi sprawami wierzę tak samo jak małpy rzucające się śnieżkami.
Do akcji wkroczyli naganiacze i jest to prawie tak samo niesmaczne jak występy Piotra. Ale przynajmniej nie ma cwaniaka, który by pisał sześć postów pod rząd.