Tworzymy tu taka mała ekipę umoczonych jedni jak ja czekają z papierem inni na peronie bez papieru licząc że jutro kupią taniej jeszcze inni tylko piszą a nie mają kasy na papier. Ale ciągle razem. Więc piję do was za was za nas. Zdrowie. Jestem już na minusie 3rok masakra.pozdrawiam was jutro znowu będę widział listonoszy i rakety.hihi.