Nic nie jest tutaj zerojedynkowe, zależy od zasobności portfela, oczekiwań, cierpliwości i czasu na wymagany zwrot z inwestycji. Ja piszę o ludkach, którzy weszli na chwilę z nadzieją szybkiego zarobku. Nie udało się więc przytna stratę i będą chcieli odrobić na innej spółce a jak grasz to wiesz jak to się najczęściej to kończy. Daj im chwilę, nie naganiaj na spadki bo spadło bez powodu 5 procent.