Witam, czytam to forum praktycznie codziennie. Jednak od pół roku te forum umarło. Ciągle wyzwiska i rozliczanie, ktoś kogoś szuka.......
Chciałbym, aby Ci co siedzą trochę dłużej na tym papierze (przed scaleniem) a nie spekulacyjnie przypomnieli sobie po ile chodził nasz walor rok temu o tej porze i dawniej......
Fajnie byłoby jakby te czasy wróciły.......
Wielu z nas złapało się na zagrywkę z ceną nominalną i marzeniach o Mongoli.
Zatem na święta, życzę wszystkim umoczonym powrotu do normalnych poziomów a najlepiej do wartości ceny emisyjnej (wtajemniczeni wiedzą)
P.s. Dziś dziwnie zachowywał się kurs na pierwszym fixie a na drugim zebrali i wygląda to dobrze, może w końcu się coś wyjaśni i po nowym roku wrócimy na ciągłe (takie moje marzenia noworoczne)
Pozdr