11 czerwca minie pół roku od podpisania umowy z PGNiG. Owocne pół roku. W tym czasie udało się podpisać zero umów, mimo że podobno klienci walą drzwiami i oknami. Podobnie z realizacją raportowanych przez spółkę innych projektów. Atomy, odsalanie oceanów, panele na pustyni. Wydaje mi się, że spółka szykuje się już do wakacji. Tak jak to było w zeszłym roku z partnerami we Włoszech. Pojechali sobie na wakacje, a cumbustor sobie leżał. Tak jak obecnie wszystkie projekty.
Ps. A krajowe ceny węgla rosną.
https://gornictwo.wnp.pl/w-kwietniu-wzrosly-krajowe-ceny-wegla-a-ceny-miedzynarodowe-spadaly,346769_1_0_0.html