Przeraża mnie lekko wasza pewność, że teraz to już z górki i lada moment kurs wystrzeli. Euforia co u niektórych jakbyśmy ath robili, a nie dołem prawie z konsoli wypadli.
Jak życie uczy niestety, gdy na forum pobudzenie jakbym rój pszczół słyszał, to zazwyczaj można się spodziewać jakiejś niekoniecznie przyjemnej niespodzianki, obym się mylił, ale wasze pozytywne rozemocjonowanie i negacja pewnych faktów powodują mój duży dyskomfort.