Wg mnie gra jest warta świeczki. Jest sobie jakas firmeka która od kilku lat coś obiecywała i nie realizowała planów. Większość straciła do niej zaufanie więc obroty były jak w warzywniaku. Czy ufać po raz kolejny?
Wg mnie INC i plw nie wchodziłby w akcjinariat gdyby nie miały jakichś długofalowych planów.
Może kluczem jest tu jednak pani B?
Jak powszechnie wiadomo, dobrze jest mieć dojścia, znajomości...
Dziwi mnie też ta oficjalna współpraca z GPW (tzn dziwi że akurat wybrali bitevil do tego).
Wszystko wg mnie składa się na jakiś ciekawy projekt o którym nie mamy pojęcia i na który sobie oewnie poczekamy trochę czasu.
Długi termin da zarobić - takie mam zdanie.
Jeżeli widzicie jakieś duże minusy mojego rozumowania piszcie