To, jakimi kwotami można na tej firmie robić istotne ruchy jest zadziwiające. Kilka tysi. obrotu powoduje skoki rzędu 10% co przy i tak niskiej wycenie przeklada się na +/-2mln:) Co innego jakby to był bankrut lub garażówka ale to firma generująca ponad 130mln przychodów i rentowna co w ogóle zakrawa o jakąś kpinę. No ale każdy kupić/sprzedać może ale problem chyba polega na tym że 90% to umoczeni kiszący pełni nadziei a 10% to przypadkowi skoczkowie. Dopóki grubsza rybka się tym nie zainteresuje to nie wróżę świetlanej przyszłości co pokazał efekt publikacji ostatniego raportu.