W ostatnim czasie jesteśmy świadkami - dwóch wydawało się skrajnych przypadków:
- rekordowych wyników przychodowych i zysków 4mass - popartych wprowadzaniem nowego asortymentu m.in make-up, nowych marek tj brushup! oraz nowych rynków zbytu tj Rossmann z siecią 1800 drogerii w Polsce i niedawno ogłoszona współpraca z nową siecią drogerii w UE
- paniczną wyprzedażą dziwinie sprzężoną z pojawieniem się ogromnej ilości negatywnych wątków na forum (pisanych jakby przez jedną lub 2 osoby) + nagłe kreowanie wyprzedaży dużymi pakietami mocno obniżającymi kurs. Gdy kurs spada - ładne zbieranie akcji "wystraszonych" w dołku.
Czym jest panika i euforia? Stanami emocjonalnymi, gdzie większość przyłącza się się do sprzedających lub kupujących - kreując określony trend. Jak emocje gasną - pojawia się korekta (logika), która dość często wymazuje skutki paniki lub euforii.
Czy po tym jak spółka - notuje rekordowe zyski i przychody, oferuje nowe produkty i linie produktowe oraz wchodzi na nowe rynki - naturalnym (nie wykreowanym) zjawiskiem jest paniczna wyprzedaż? ...
Ostatnimi czasy kurs spadł z 8,3zł na 5,6zł. Panika czy logika?