Oszukana statystyka - normalne, rzeczowe wpisy o spółce zarobiły 2x więcej minusów niż plusów, a beznadziejne, nie poparte faktami wpisy wrednych spadziochów, wręcz odwrotnie. Zastanawia mnie jak można żyć z kłamliwych opinii, czy oni mogą spojrzeć w lustro? I czy w domach też tak cwaniaki funkcjonujecie i kłamiecie na lewo i prawo?