A więc jeśli nawet Glapa z propozycją łapówki nie ma nic wspólnego ( kto by podejrzewał tak "porządnego człowieka!" ) to jest zarzut matactwa!
Po utracie władzy przez PIS ( kiedyś to się stanie ) łapówkarz i jego protektor nie będę już spać spokojnie ( teraz też już nie śpią - wysłałem tam moje demony, żeby czuwały nad ich zdrowiem i żeby do czasu procesu nic im się nie stało ). Czekają ich uczciwe procesy - no i wypadałoby przeprosić tych 70 tys. skrzywdzonych Polaków - najlepiej każdego z osobna - za krzywdę, którą im wyrządzili!