Miał ktoś dosyć żenująco [dla odbiorcy] sytuację, że wpisał numer telefonu, kod dostępu, ale nie wyjął paczki ze skrytki [wiem, moja wina]. Złożyłam reklamacje,ale tam na odpowiedź mają do 30 dni. Moja paczka widnieje jako odebrana, a dalej jest w skrytce. Ktoś miał taką sytuację? Jak się dalej potoczyła podobna albo i taka sama sytuacja?